niedziela, 19 stycznia 2014

SMOOTH CRIMINAL. I MOJA WYGRANA.


Bardzo nastrojowe popołudnie.
Jestem sama, zmierzcha. Sięgam po wino i lekturę.
Tym razem "Ojciec chrzestny".
Bang bang.




PS: do zdjęć zainspirowała mnie koszulka Ewy Szabatin, którą wygrałam u Alicji z Fusion House. Dziękuję Alicjo, jest świetna i bardzo kobieca;)

18 komentarzy:

  1. aaaaaaaaaa to ja już wiem skąd ta niechęć do pieczenia ..u mnie full house :)))) ale postrzelać to bym postrzelała w pewnych momentach nie powiem :))) ZAZDROSZCZĘ WIECZORU !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Ojca Chrzestnego - zazdroszczę lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem raczej w pokojowym nastroju, ale to wynik miłego weekendu. :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mój też jest pokojowy:) tylko trochę zadziorny;)

      Usuń
  4. A ja bym chętnie wypiła wino :) wynika z tego że jesteś sumą wymarzonych wieczorów kilku osób :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak sympatycznie i w kobiecym stylu. Kto jak kto, ale my kobiety wiemy jak sobie umilić nastrój :)
    Udanego tygodnia życzę

    OdpowiedzUsuń
  6. He, he zobaczyłam zdjęcia, przeczytałam "bang,bang" i od razu w głowie usłyszałam to: https://www.youtube.com/watch?v=OOGOMm2NkDg :)) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też to chodziło po głowie, jak pisałam ten post:)

      Usuń
  7. Takie wieczoru zwykle bywają inspirujące :) gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No nieźle… szaleństwo spokojnego wieczoru:) Ja sobie siedzę za biurkiem, coś tam dłubie w projektach i również upajam się świętym spokojem - maluch poszedł spać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie chwile, kiedy maluch śpi są bezcenne:)

      Usuń

Bardzo dziękuję za Twój komentarz - każdy sprawia mi dużo przyjemności:)