Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 kwietnia 2014

WIELKANOC.

O matko! Chyba zdążyłam.
Właściwie gdyby nie moja mama, która wzięła na siebie większość kulinarnych obowiązków, to bym nie zdążyła a tak w zasadzie wszystko ogarnięte:)
Zatem wpadam tutaj, usmarowana farbą, mieniąca się brokatem, z lekką rozedmą płuc od robienia wydmuszek, żeby życzyć Wam cudownych, wiosennych Świąt!

PS> Agnetha - Twoja taca rządzi;) mogłabym ją fotografować non stop:)
PS> Na zdjęciu wystąpił też wianek z piórek od Agi spod Jabłonki. 
PS> Jajo stemplowała moja córa;)








 






środa, 12 lutego 2014

POMYSŁ NA WALENTYNKI.

Nie jestem zbyt sentymentalną i romantyczną osobą. Walentynki wprawiają mnie bardziej w zakłopotanie niż w zachwyt.
Rok temu jednak komuś udało się stopić moje lodowe serce.
Kiedy zeszłam rano do kuchni, zastałam przygotowany stół a talerzykach przyklejone takie oto wyznanie, które zachowałam i które widzicie na zdjęciu poniżej.
Takie spontaniczne i niewymuszone wyznania są mi najbliższe.
I dzięki tej karteczce powstał mój pomysł na tegoroczne walentynki. Zaskoczę swoich bliskich i takie malutkie karteczki schowam w miejscach, w których nie będą się ich spodziewać.




piątek, 27 grudnia 2013

ŚWIĄTECZNE IMPRESJE.


Święta, Święta i po.
Bardzo mi było dobrze. Szkoda tylko, że tak szybko mijają.
To były pierwsze Święta, które spędziliśmy w naszym domku, może właśnie z tego powodu tak dla mnie ważne i tak celebrowane.
To już ostatnie świąteczne ujęcia, kolejne pewnie dopiero za rok...
Byłoby mi bardzo żal, gdyby nie to, że od jutra zaszywam się w górach u mojej siostry...i tylko śniegu brak...






wtorek, 24 grudnia 2013

PAKOWANIE PREZENTÓW.


U nas już dom udekorowany, pachnie barszczem i kompotem z suszu. Właściwie jesteśmy gotowi.
Pozostał czas na drobne prace. Ja dopieszczam prezenty. Żebym mogla to zrobić, Oliwkę musiałam wysłać z dziadkiem po drobne sprawunki. To już pewnie ostatnie nasze Święta ze Św. Mikołajem  - Oli jest już duża, powoli zaczyna wyczuwać spisek. Podobno wraz z końcem wiary w Św. Mikołaja kończy się dzieciństwo. W tym roku niech jeszcze będzie magicznie.

Do pakowania prezentów wybrałam papier House Doctor. Jest zachwycający. I pompony, które przygotowałam z bibułki. Do tego odrobina szarego papieru, sznurka i jemioły:) Uwielbiam pakować prezenty!

Wracam jutro z życzeniami...a teraz uciekam do przedświątecznej krzątaniny.







czwartek, 19 grudnia 2013

ŚWIĄTECZNE INSPIRACJE. SPOSÓB NA GIRLANDĘ, JAK Z HOUSE DOCTOR.

Jak pewnie można łatwo zauważyć, jednym z mocniejszych trendów tegorocznej zimy są papierowe dekoracje i właśnie te pochłonęły mnie bez reszty:)
Strasznie się ucieszyłam, kiedy znalazłam sposób na przygotowanie dekoracji identycznych, jak te, które zdobią przepiękną girlandę z House Doctor. Dreptałam wokół tej girlandy, dreptałam, ale zrezygnowałam z powodu innych, troszkę ważniejszych wydatków.
Oryginalną można kupić np TUTAJ.
Tak więc, zawijam jak świstak sreberka, codziennie po kawałeczku...może do Świąt zdążę;))
Zdjęcia dokumentują proces roboczy, więc wybaczcie proszę małe niedociągnięcia - wiszące sznureczki i inne:)...
Tutorial schomikowałam na swoim Pinterest (TUTAJ), zapraszam jeżeli macie ochotę. Tylko, żeby uzyskać efekt, jak na girlandzie trzeba skrócić bok z 4 do 2cm.











W temacie trendów pozostając, Holly z bloga Decor8 opublikowała ostatnio listę tegorocznych świątecznych trendów (TUTAJ) - papierowe dekoracje się tam, ku mojemu zdziwieniu, nie znalazły - ale z pozostałymi bardzo się zgadzam. Zajrzyjcie - polecam:) Aga - wianki też są na liście, więc dzięki Tobie będę trendy;)

I jeszcze jedno - najważniejsze na koniec. Udało mi się wygrać drugie CANDY:))  Dziękuję Ci, Alicjo (TUTAJ)!!! Sama nie wierzę w moje szczęście!

PS. Na drugim zdjęciu widać kawałek mojej cudownej wygranej u Marty (TUTAJ), ale ta "gwiazda": zasługuje na osobną sesję. Przez to fatalne światło ostatnimi czasy, ciągle ją przekładam...



wtorek, 17 grudnia 2013

ŚWIĄTECZNE INSPIRACJE. HERBATA.

Świąteczny wieczór z kubkiem herbaty, przy dobrym filmie, albo książce? Brzmi dobrze, prawda?
Tak, jak ostatnio napisali Mimi i Zorki w "Piechotą do lata": "Dobrze spędzony czas nie polega na robieniu rzeczy niezwykłych, ale na czynieniu rzeczy zwykłych w niezwykły sposób."
Bardzo mi to zapadło w pamięć i bardzo często to, co robię przepuszczam przez ten filtr.
Dlatego właśnie i herbata padła moją ofiarą:)
Przepis jest bardzo prosty - wybieramy swoją ulubioną herbatę, odrywamy "stylowe" markowe metki i przyczepiamy to, co pasuje do naszych świątecznych dekoracji, kubka, czy nastroju w danym momencie:)
W ten sposób powstaje autorski, zwykły-niezwykły herbaciany zestaw na Święta.
U mnie królują w tym roku czarne gwiazdy, widać je więc i tutaj.











niedziela, 15 grudnia 2013

ŚWIĘTA U TINEK.

Absolutnie i bezkrytycznie zawsze mnie zachwyca.
Przepiękna czarno-biała stylizacja, z lekkim dotykiem koloru na choince.
Detal, który mnie urzekł to łańcuch na choince. 
Przypomina mi lampy TineKHome, które uwielbiam.








źródło: TineK Home

poniedziałek, 9 grudnia 2013

ŚWIĄTECZNE INSPIRACJE. KARTKI.


Eh, prawda jest taka, że jakbym się nie starała, to ze względu na pracę, świąteczne przygotowania pełną gębą będę mogła zacząć dopiero za tydzień, jak uwolnię się już od palących obowiązków zawodowych.
Niemniej jednak nie poddaję się.
Zaczęłam kolejny etap - świąteczne kartki. Tym zaraziła mnie moja siostra, która co roku wyczarowuje przepiękne kartki. Ja do zeszłego roku nie wysyłałam kartek, ale uważam, że jest to tradycja godna podtrzymywania i zaczęłam dziergać swoje.
Na razie ujęcie z przygotowań, mam nadzieję, że zdążę udokumentować efekty:)
A Wy? Robicie swoje własne kartki? Wysyłacie je do bliskich?




poniedziałek, 2 grudnia 2013

ŚWIĄTECZNE INSPIRACJE. PIERNIKI.

Miało być nostalgicznie, przedświąteczne, ale nie będzie, bo rozpiera mnie energia - 
WY-GRA-ŁAM CAN-DY!
Po raz pierwszy:)
Dziękuję Ci Marta (blog Marty My little home My passion TUTAJ)! Sprawiłaś mi tak dużo radości, że sobie nie wyobrażasz a ile mam wejść na bloga dzięki Tobie, ho ho ho!;) Sama sobie naklikałam z sto, bo nie mogłam uwierzyć;)
Niedługo pokażę tę piękności, które udało mi się wygrać. Już nie mogę się doczekać...

A tymczasem wróciłam z wakacji i zaczynam swoją grudniową opowieść o przygotowaniu do Świąt. Bo dla mnie ten czas przygotowań jest nawet chyba ważniejszy, niż same Święta, które mijają tak szybko. Uwielbiam celebrować grudzień, planować, kupować, przygotowywać. Niech trwa.

Tegoroczna opowieść zaczyna się od piernikowania.
Moja córa przygotowywała z klasą pierniczki na kiermasz charytatywny, więc siłą rzeczy nasz grudzień zaczęłyśmy od pierniczków.
Wybrałam przepis na szwedzkie pierniczki, których smak znacie pewnie z IKEA;). Znalazłam go u Liski na blogu White Plate. Polecam, są pyszne.
Poniżej mała piernikowa impresja prosto z naszej kuchni:)







sobota, 1 czerwca 2013

Dzień Dziecka

Miał być post o słoikach, o tarasie i o malowaniu domu na biało. Ale nie będzie. 
Upuściłam w czwartek swój komputer i straciłam wszystkie dane z dysku - wszystko, wszystkie zdjęcia, kolekcje, WSZYSTKO.
Dysk trafił do magika, który być może odzyska dane a mnie pozostaje się modlić. W związku z tym zrobiłam sobie dzień dziecka. Nie robię dzisiaj nic. No bez przesady, nie do końca nic - trochę leżę, trochę śpię, jem lody z truskawkami i spaceruję z psem:) 
Życzę Wam tego samego, zwłaszcza w taki dzień!



PS.: Znalazłam fajną czcionkę, absolutnie adekwatną do okazji:) 
Czcionka została stworzona przez kreatywna grupę produkcyjną Kotenhits.



Została stworzona w celu zwrócenia uwagi na problemy związane  globalnym ociepleniem.


Ta czcionka została wykorzystana w aplikacji  - dzięki niej można tworzyć kolorowe, balonowe przesłania. Nie miałam możliwości jej wypróbowania, bo nie mam Iphone'a i nie wiem, jak działa, ale może komuś się uda. Dajcie znak.
zdjęcia: kotenhits.com, fffound.com, sendlovelovelove.tumbrl.com


sobota, 30 marca 2013

Alleluja!


Tak jakoś troszkę nie czuję tych Świąt. Może dlatego, że zima za oknem, może dlatego, że  nie spędzamy ich w domu i dekoracje mamy tylko symboliczne...
Mimo to całą trójką  życzymy wszystkim pięknego świątecznego czasu wypełnionego oczekiwaniem na cud i wiosnę:)


Te piękne literki przyszły do nas tuż przed Wielkanocą (docelowo staną w innym miejscu, ale ponieważ to pierwsze litery naszych imion posłużyły za podpis na zdjęciu z życzeniami) od Oli z bloga Czary z Drewna:)
Razem z literami dotarła do nas przemiła niespodzianka - świetny czarny Królik - hit naszej tegorocznej Wielkanocy.
Dziękuję Ci Al!! Sprawiłaś nam kupę radości:)

Gdybym miała wybierać, to moje Święta byłyby w tym roku białe z domieszką czarnego i to nie ze względu na aurę za oknem;)))

zdjecia: via Pinterest

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Kalendarz

Jeszcze trochę w klimacie noworocznym.
Kalendarze.
Moje ulubione to te wielkoformatowe, ścienne, ciekawe graficznie i oczywiście z elementami typografii.







Fajne sa też te, które można wykonać samemu. W tym roku nie zdażyłam, ale w przyszłym roku na pewno przygotuję taki DIY z moja córką.





Niezwykle ciekawy jest też projekt Oscara Diaz pokazany podczas “Gradual” 5, London Design Festival w 2007 roku. Wykorzystujący zjawisko wnikania tuszu w papier:



zdjecia: curbly.com, grafiquefantastique.com, homedit.com, spokem.tumbrl.com, vtwonen.nl, oscar-diaz.net